// cennik 2026 · teksty na bloga firmowego

Teksty na bloga – cennik

Artykuł na bloga firmowego kosztuje u mnie 350, 450, 550 albo 600 zł. Bez VAT-u, bo nie jestem jego płatnikiem – kwota z cennika jest kwotą na fakturze. Stawka jest za tekst, nie za tysiąc znaków. Wiesz z góry, ile zapłacisz, i płacisz tyle samo za artykuł na 900 słów, co za ten sam artykuł rozdmuchany do 2000.

  • stawka: za artykuł, nie za 1000 zzs
  • ceny: brutto, bez VAT
  • SEO + AI search: w cenie
Dowód, nie obietnica Google Search Console: rosnący wykres kliknięć i wyświetleń strony nailspolish.pl w ciągu 12 miesięcy
nailspolish.pl – Search Console, ostatnie 12 miesięcy. Blog pisany tym samym procesem, który kupujesz.

// w skrócie

350 / 450 / 550 / 600 zł350 zł (sam tekst), 450 zł (tekst z researchem), 550 zł (test albo recenzja narzędzia), 600 zł (tekst z grafikami i optymalizacją w NeuronWriterze).
+20% · +15% · +50% · −10%Modyfikatory: YMYL, dobór tematów po mojej stronie, pisanie bez AI, płatność z góry.
za tekstRozliczam się za gotowy artykuł, nie za znaki ze spacjami. Rozwlekłość nie podbija faktury.
0% VATNie jestem płatnikiem VAT. Kwota z cennika jest kwotą na fakturze.

01Cennik tekstów na bloga

na start

Artykuł standardowy

350 złza artykuł

Sam tekst na temat, który znam. Bez głębokiego researchu, bez optymalizacji pod frazy. Dobry na wpisy uzupełniające i teksty „bo trzeba coś opublikować w tym tygodniu”.

artykuł, który ma rankować

Artykuł z researchem

450 złza artykuł

Solidny research ze źródłami, struktura pod wyszukiwarkę i pod modele AI, nagłówki odpowiadające na realne zapytania, linkowanie wewnętrzne. To jest artykuł, który ma rankować.

z pozycji użytkownika

Artykuł testowy, recenzja

550 złza artykuł

Wchodzę do aplikacji, zakładam konto, klikam, psuję, sprawdzam limity i cennik. Piszę z pozycji kogoś, kto tego używał, a nie przepisał opis ze strony producenta.

pakiet do publikacji

Artykuł z grafikami i NeuronWriterem

600 złza artykuł

Tekst z researchem plus obrazek wyróżniający i infografika w barwach Twojej marki, optymalizacja pod frazy w NeuronWriterze i linkowanie wewnętrzne. Dostajesz gotowy pakiet do publikacji, bez dokupowania grafik.

ceny brutto – nie jestem płatnikiem VAT, więc do żadnej z tych kwot nic nie dochodzi. Płacisz tyle samo za artykuł na 900 słów, co za ten sam artykuł rozdmuchany do 2000.

02Modyfikatory ceny

ModyfikatorZmiana cenyKiedy wchodzi
Branża YMYL+20%Ubezpieczenia, finanse, zdrowie, prawo. Google trzyma te tematy pod mikroskopem, więc research i weryfikacja faktów zajmują więcej czasu.
Tematy dobieram ja+15%Nie masz listy tematów. Robię keyword research, sprawdzam, co już masz na stronie, i układam kolejkę.
Bez AI+50%Chcesz tekst pisany w całości ręcznie, od pierwszego do ostatniego zdania.
Płatność z góry−10%Płacisz przed startem prac.

// jak to liczę

450 zł × 1,35 = 607,50 zł

Modyfikatory sumują się na stawce bazowej, a rabat za przedpłatę liczę na końcu. Przykład: artykuł z researchem w branży ubezpieczeniowej, z tematami po mojej stronie, to 450 zł × 1,35 = 607,50 zł.

// 03 · kalkulator

Wpisz, ile artykułów chcesz w miesiącu, zaznacz warunki i sprawdź, na co się szykować.

Kalkulator kosztu bloga

Sprawdź miesięczny koszt treści

Rodzaj artykułu
Dodatkowe opcje

Ceny orientacyjne. Nie jestem płatnikiem VAT, więc na fakturze zobaczysz dokładnie tę kwotę. Ostateczna wycena po briefie.

04Dlaczego nie rozliczam się za 1000 znaków ze spacjami

Połowa rynku wycenia teksty za 1000 zzs. To tysiąc znaków ze spacjami, czyli mniej więcej 150 słów, a nie tysiąc słów – ludzie mylą te dwie rzeczy notorycznie i potem dziwią się fakturze.

Odszedłem od tego rozliczenia z czterech powodów.

01

Stawka za znaki płaci za rozwlekłość.

Im dłuższy tekst, tym większy rachunek. Copywriter rozliczany od objętości ma wbudowany interes w lanie wody, a klient płaci za akapity, których nikt nie przeczyta.

02

Google i modele AI premiują zwięzłość.

Odpowiedź w pierwszym akapicie, konkret zamiast rozgrzewki, zero waty. Nie chcę mieć sytuacji, w której skrócenie tekstu o jedną trzecią poprawia jego wyniki i jednocześnie obcina mi zarobek. Wtedy pisanie dobrze staje się nieopłacalne, a to zły układ.

03

Nie chcę Cię karać za to, że temat wyszedł szerszy.

Czasem siadam do artykułu na 1200 słów i po researchu wiem, że uczciwie zamyka się dopiero w 2200. Przy rozliczeniu za znaki dostajesz wtedy fakturę wyższą o połowę. U mnie płacisz tyle samo.

04

Znasz koszt z góry.

Zamawiasz cztery artykuły z researchem – wiesz, że to 1800 zł, i dokładnie tyle zobaczysz na fakturze. Bez „wyszło trochę więcej znaków”.

// zasada

Rozliczam się za efekt: gotowy tekst, który realizuje cel. Objętość jest narzędziem, nie towarem.

Więcej o modelach rozliczeń i ukrytych kosztach po stronie firmy znajdziesz w tekście ile kosztuje prowadzenie bloga firmowego.

05Co dostajesz w cenie artykułu

// w cenie każdego tekstu

  • research tematu i sprawdzenie, co już rankuje na dane zapytanie
  • strukturę pod wyszukiwarkę i pod cytowanie przez modele AI (odpowiedź w pierwszych zdaniach sekcji, nagłówki jako pytania)
  • meta title i meta description
  • propozycje linkowania wewnętrznego do Twoich istniejących tekstów
  • jedną rundę poprawek redakcyjnych

// poza ceną, wyceniam osobno

  • grafik
  • publikacji w CMS-ie
  • zdjęć stockowych
  • kolejnych rund poprawek po tym
  • jak zmienisz koncepcję artykułu w połowie

Cały proces – od briefu, przez pierwszą wersję, po odbiór – opisałem w artykule jak wygląda współpraca z copywriterem krok po kroku.

06Od czego zależy cena tekstu na bloga

Cztery rzeczy przesuwają wycenę w górę.

01Głębokość researchu.

Tekst o tym, jak założyć bloga, napiszę z głowy. Tekst o zmianach w ustawie o dystrybucji ubezpieczeń wymaga wejścia w źródła, sprawdzenia dat i porównania stanu przed i po. To inna praca.

02Branża.

YMYL, czyli tematy dotykające pieniędzy, zdrowia i bezpieczeństwa, ma wyższy próg jakości. Błąd merytoryczny kosztuje Cię tam pozycję w Google i zaufanie klienta naraz.

03Kto dowozi tematy.

Masz listę – piszę. Nie masz – robię keyword research, sprawdzam luki w Twoim contencie i układam kolejkę na kwartał. Jeśli chcesz to ogarnąć samodzielnie, mam gotową listę źródeł tematów na bloga firmowego.

04Sposób pisania.

Standardowo pracuję z AI jako narzędziem. Chcesz tekst pisany wyłącznie ręcznie – doliczam 50%, bo to po prostu dłużej trwa.

07Czy copywriter z AI kosztuje mniej?

Trochę tak. I ten „trochę” jest tu najważniejszym słowem.

AI zdejmuje z tekstu ciężką, mechaniczną robotę. Przeczesanie dwudziestu źródeł, wyciągnięcie z nich tego, co się powtarza, ułożenie pierwszej wersji struktury, przepisanie akapitu na cztery sposoby, sprawdzenie, czy nie pominąłem podtematu, który mają wszyscy konkurenci. Kiedyś zajmowało mi to godziny. Dziś zajmuje minuty. Dlatego moje stawki za artykuł są niższe, niż byłyby pięć lat temu przy tej samej jakości.

Tyle że AI nie zdejmuje z tekstu tego, za co mi płacisz.

Model nie wie, że Twój konkurent obiecuje coś, czego nie dowozi, i że da się to wykorzystać w akapicie o wyborze dostawcy. Nie wie, którego klienta straciłeś w zeszłym roku i dlaczego. Nie odróżni wiarygodnego źródła od content marketingu przebranego za raport. Nie ma opinii, a tekst bez opinii nie przekonuje nikogo. I nie wychwyci, że wygenerował właśnie akapit, po którym czytelnik od razu widzi maszynę – rozpoznawanie tekstu z AI opisałem osobno, bo lista sygnałów jest długa.

// za co płacisz

Płacisz więc za decyzje: co pominąć, czemu zaufać, jak to ustawić, żeby sprzedawało. Narzędzie skróciło drogę do pierwszej wersji. Do wersji, którą można opublikować pod Twoim logo, droga została ta sama.

I jeszcze jedno: jeśli ktoś oferuje Ci artykuł za 40 zł, bo „ma AI”, to nie kupujesz taniej usługi. Kupujesz surowy output modelu, który sam sobie wygenerujesz w trzy minuty. Rozwinąłem to w tekście o tym, ile naprawdę kosztuje tani copywriter.

08Czym różni się mój cennik od stawek 30 zł za 1000 znaków

Dół rynku

10–30 zł / 1000 zzs

60–200 zł za artykuł. Pisze ktoś, kto ma dziesięć zleceń na ten tydzień.

Środek rynku

50–100 zł / 1000 zzs

Rozliczenie za objętość. Im dłużej, tym drożej, niezależnie od efektu.

Góra rynku

stawka za tekst

Płacisz za gotowy artykuł, który ma zadanie do wykonania. Tu jestem ja.

Jestem w tej trzeciej grupie i nie udaję, że jestem najtańszy. Jeśli szukasz artykułu za 80 zł, znajdziesz go bez problemu – tylko potem policz, ile kosztuje Cię redakcja, poprawki i to, że tekst nie przyniósł ani jednego zapytania.

Porównanie modeli współpracy, razem z opcją zatrudnienia in-house, zebrałem w tekście kto ma pisać bloga firmowego. A jeśli chcesz sprawdzić, czy blog zwraca się w Twoim przypadku, zacznij od mierzenia efektów bloga firmowego.

09Jak zamówić teksty na bloga

01Wypełniasz formularz albo piszesz maila

Podajesz branżę, liczbę tekstów i to, czy masz tematy.

02Dostajesz wycenę i termin

Konkretną kwotę, nie „od”.

03Robimy brief

Zadaję pytania, których nikt Ci wcześniej nie zadał. Jak przygotować brief, opisałem osobno – dobry brief skraca cały proces o połowę.

04Piszę i oddaję tekst

W terminie, z jedną rundą poprawek w cenie.

Nie biorę każdego zlecenia

Jeśli widzę, że tekst nie ma szans zadziałać w Twojej sytuacji, powiem to na starcie, zamiast wystawić fakturę.

10Pytania o cennik

Ile kosztuje artykuł na bloga firmowego?

U mnie 350, 450, 550 albo 600 zł za tekst, w zależności od tego, ile researchu wymaga temat i czy chcesz go dostać z grafikami. Za 600 zł masz artykuł z researchem, obrazek wyróżniający, infografikę w barwach Twojej marki, optymalizację w NeuronWriterze i linkowanie wewnętrzne. Do stawki bazowej dochodzą modyfikatory: +20% za branżę YMYL, +15% za dobór tematów po mojej stronie, +50% za pisanie bez AI. Za płatność z góry zbijam 10%.

Ile bierze copywriter za 1000 znaków?

Rynkowo od 10 zł do 100 zł za 1000 znaków ze spacjami. Ja się tak nie rozliczam – podaję stałą stawkę za gotowy artykuł, bo rozliczenie za objętość nagradza rozwlekłość i zostawia Cię z niepewnym rachunkiem.

Czy 1000 zzs to to samo co 1000 słów?

Nie. 1000 znaków ze spacjami to około 150 słów, czyli jeden akapit. Artykuł na 1500 słów ma mniej więcej 10 000 zzs. Ta pomyłka regularnie robi ludziom siedmiokrotną różnicę w budżecie.

Czy stawki są negocjowalne?

Przy stałej współpracy i większych pakietach – tak. Przy pojedynczym tekście podana cena jest ceną.

Czy tekst będzie zoptymalizowany pod SEO?

W stawkach 450, 550 i 600 zł tak: struktura, nagłówki, frazy, linkowanie wewnętrzne, meta. W stawce 600 zł dochodzi optymalizacja w NeuronWriterze, czyli tekst sprawdzony pod frazy i encje, które mają konkurenci z TOP 10. W stawce 350 zł dostajesz sam tekst bez optymalizacji.

Czy używasz AI do pisania?

Tak, jako narzędzia do researchu i pierwszych wersji. Decyzje merytoryczne, struktura, argumentacja i finalna redakcja są moje. Jeśli chcesz tekst pisany w całości ręcznie, doliczam 50%.

Co, jeśli tekst mi się nie spodoba?

Jedna runda poprawek redakcyjnych jest w cenie. Jeśli po niej dalej nie trafiam w to, o co Ci chodziło, rozstajemy się i nie płacisz drugi raz za to samo.

Ile artykułów miesięcznie ma sens?

Cztery to punkt, w którym blog zaczyna wyglądać na żywy. Dwa działają, tylko wolniej. Osiem ma sens, jeśli budujesz klaster tematyczny i chcesz przykryć temat szybciej niż konkurencja.